HUTA PIENIACKA


 W związku z przełożeniem na dzień 4 września uroczystości w Hucie Pieniackiej, Zlot Huta Pieniacka „wypadł" z terminu Rajd Katyńskiego. 4 września Rajd Katyński będzie już w Warnie i motocykliści uczestniczący w Zlocie nie mogą dołączyć do Rajdu Katyńskiego, jak to było wcześniej planowane.

HARMONOGRAM ZLOTU (format pdf.)

70. rocznica zagłady Huty Pieniackiej (film)

Relacja z uroczystości w Hucie Pieniackiej i Brodach


 

Redaktor: Administrator   25.09.2012

Jest poniedziałek, 24 września 2012 r. siedzę przy biurku w pracy, jest ciepło, piję dobrą gorącą kawę... i tylko myślami krążę jeszcze gdzieś po Kresach, po cm. w Brodach, po Hucie Pieniackiej, po Lwowie, otoczony kolegami i przyjaciółmi, uczestnikami III-go Zlotu w Hucie Pieniackiej i XII MMRK.

Kochani, uczestnicy III-go Zlotu w Hucie Pieniackiej, byliście wspaniali! Wykonaliście kawał dobrej roboty, jak potrzebnej okazało się po wykarczowaniu zarośli i przywróceniu do istnienia, ocaleniu od zapomnienia, żołnierskich mogił na Cmentarzu w Brodach. Jak potrzebna to była praca, nikomu chyba nie muszę udowadniać. Styl w jakim to zrobiliście, Wasz wylany pot, Wasze autentyczne zaangażowanie zrobiły na mnie duże wrażenie, pozostawiając w serdecznej pamięci chwile spędzone z Wami przy wspólnej pracy. Jestem dumny, że mogłem być tam z Wami.

Nie było przyznanych nagród, nie było specjalnie okazji, żeby podziękować za Wasz trud, ile dobrego zrobiliśmy - sami wiemy. Z każdym odkopanym krzyżem, żołnierską mogiłą, przywracaliśmy pamięci tych, co zostali pod nimi pochowani, przy tym sami wzbogacając w nas najlepsze wartości, które wynieśliśmy z rodzinnych domów.
Za to Wam Wszystkim, chyląc głęboko głowę, dziękuję.

Z wyrazami szacunku, z motocyklowym pozdrowieniem.

Adam Świtalski, Komandor Zlotu w Hucie Pieniackiej.

Szczególne podziękowania kierowane są do grupy zorganizowanej i przyprowadzonej pod auspicjami Stowarzyszenia Wschód-Zachód, a także Małgosi Koli, Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka, za wspaniałą organizację prac w Brodach i okazaną gościnę, mężowi Gosi, Piotrowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia, przyda nam się Piotrze Twoje wsparcie w dokończeniu prac na cm. w Brodach w przyszłym roku.

www.hutapieniacka.pl


III Motocyklowy Zlot w Hucie Pieniackiej

Redaktor: Administrator,   05.07.2012

Głównym zadaniem podczas III Zlotu Huta Pieniacka będzie nasz udział w porządkowaniu Polskiego Wojskowego Cmentarza w Brodach na Ukrainie. Obiecuję – pot, bóle krzyża i mięśni, ale także wspaniałe samopoczucie, dumę i zadowolenie ze spełnienia patriotycznego obowiązku, obowiązku sumienia, wobec wspaniałych Polaków, którzy są pochowani na Cmentarzu w Brodach, na Kresach II Rzeczpospolitej. Choć tyle możemy dla Nich zrobić.

Wstępny harmonogram zlotu:

16 września /Niedziela/ – godz.1000 – rozpoczęcie III Zlotu Huta Pieniacka
- Start - granica z Ukrainą, przejście graniczne HREBNNE, spotkanie z pozostałymi uczestnikami Zlotu Huta Pieniacka przybyłymi na granicę z różnych stron Polski, wymiana waluty na Hrywny, godz. 1000 - wspólna odprawa i przejście granicy.
Po stronie Ukraińskiej /zmiana czasu – 1 godz. do przodu/;
- tankowanie motocykli
- asysta Milicji Ukraińskiej /opcjonalnie/ – przeprowadzenie grupy do miejscowości BRODY /trasa Hrebenne – Brody 144 km/.
- BRODY powitanie z przedstawicielami Stowarzyszenia Huta Pieniacka i Polskimi mieszkańcami miejscowości,
- przejazd na miejsce noclegu /Zajazd Koliba 4 km od miasta Brody/ kolacja, ognisko, nocleg /generalnie potrzebne będą namioty/
- tankowanie motocykli

17 września /poniedziałek/ BRODY
- godz. 7:30 śniadanie
- godz. 8:30 przejazd do Brodów na miejsce cmentarza, organizacja, wyznaczenie zadań związanych z udziałem motocyklistów w porządkowaniu Polskiego Wojskowego Cmentarza w Brodach.
- ok. godz. 15:00 koniec pracy, powrót do Zajazdu Koliba
- ok. godz. 15:30 obiadokolacja
- ok. godz. 16:30 – 17:00 - przejazd do Złoczowa, spotkanie z Polakami
- ok. godz. 19:30 – przejazd do Zajazdu Koliba /jedziemy „za dnia”/
- wspólne ognisko i śpiewanie /ew. kiełbaski i jedzenie – we własnym zakresie/

18  września /wtorek/ – BRODY
- cd. prac związanych z porządkowaniem Polskiego Cmentarza w Brodach wg. harmonogramu z dnia 17 września.
- po południu, w zależności od godz. o której skończymy pracę na cmentarzu, przejazd do Zajazdu Koliba, obiadokolacja, czas wolny, ew. ognisko.
- tankowanie motocykli na przejazd do HUTY PIENIACKIEJ

19 września /środa/ – BRODY – HUTA PIENIACKA
- godz. 7:30 śniadanie
- godz. 9:00 wyjazd do Huty Pieniackiej,
- przejazd przez Podkamień, wjazd na Górę Różańcową do Klasztoru Dominikanów 
-  dojazd do Polany - Pomnika w Hucie Pieniackiej - organizacja obozowiska
- spotkanie z uczestnikami i współorganizatorami uroczystości w Hucie Pieniackiej – Stowarzyszeniem Huta Pieniacka połączenie z XII Międzynarodowym Rajdem Katyńskim
- udział w Uroczystej Mszy ku pamięci pomordowanych na Kresach Polaków
- wieczorem wspólne ognisko, nocleg w namiotach /wyżywienie we własnym zakresie/.

20 września /czwartek/ – KONIEC III ZLOTU HUTA PIENIACKA - dwie opcje kontynuacji
- indywidualne powroty do Polski
- kontynuacja RAJDU w ramach XII Rajdu Katyńskiego

20 września /czwartek/ – przejazd z Huty Pieniackiej do Lwowa, przez Zadwórze

21 września /piątek/ - LWÓW
- zwiedzanie Lwowa, cmentarz Łyczakowski, cmentarz Polskich Orląt, Wzgórza Wóleckie, starówka z pomnikiem Adasia Mickiewicza, itp.,
- msza polowa w Katedrze Lwowskiej, czas wolny,

22 września /piątek/ - Lwów - Warszawa /POLSKA/
- przejazd do Polski przez Żółkiew
- ok. godz. 18:00 wjazd na PL. Piłsudskiego w Warszawie – zakończenia XII Rajdu Katyńskiego

 


I Motocyklowy Zlot w Hucie Pieniackiej

Redaktor: Administrator   

09.09.2010

I Zlot motocyklowy w Hucie Pieniackiej, będący jednym z najważniejszych etapów X Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego

 Relacja Stowarzyszenia Huta Pieniacka z wizyty Rajdu Katyńskiego w Hucie Pieniackiej:

15 września gościliśmy w Hucie Pieniackiej niezwykłych przybyszów - tego dnia dotarli tam motocykliści X Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego prowadzeni przez Pana Komandora Wiktora Węgrzyna. Przybyli po prawie 3 tygodniowej pielgrzymce do miejsc uświęconych polską krwią, zamieszkanych przez Polaków. Przyjechali także motocykliści z Polski – uczestnicy I Zlotu Motocyklowego Huta Pieniacka organizowanego przez pana Adama Świtalskiego. Czekaliśmy na nich – my ocaleni mieszkańcy Huty Pieniackiej, potomkowie rodzin i sympatycy Stowarzyszenia.

Oto po 66 latach, które upłynęły od dokonanego ludobójstwa w Hucie Pieniackiej znów odprawiono Mszę Świętą w której uczestniczyło ponad 300 osób – ocaleni i ich rodziny, przedstawiciele konsulatu i Parlamentu Rzeczypospolitej, motocykliści, siostry zakonne z Brodów, Polacy mieszkający na Ukrainie.
„Przychodzimy do was drodzy mieszkańcy Huty Pieniackiej, którzyście życiem a także śmiercią przynieśli owoc trwający. Czujemy się onieśmieleni w obliczu tego spotkania i waszego owocowania” mówił podczas homilii nasz wielki przyjaciel ks. Leszek Pankowski. Podczas Mszy Świętej poświęcono 250 różańców z napisem „H.P. 28 II 1944”, które z prośbą o modlitwę zostały ofiarowane przez Stowarzyszenie Huta Pieniacka uczestnikom uroczystości.
 
Po Mszy głos zabrała Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska Kola: Szanowni Państwo, te nasze spotkania w Hucie Pieniackiej na zawsze pozostają w Pamięci. Zawsze Pielęgnujemy każdy szczegół, każdy moment kiedy tutaj dojeżdżamy, kiedy tutaj jesteśmy, kiedy spotykamy takich wspaniałych ludzi jak Państwo. I w tym miejscu chcemy bardzo gorąco podziękować. To dzięki Opatrzności spotykamy właśnie takie osoby. Zastanawiamy się często nad wartościami – tymi najważniejszymi w życiu i dzięki Wam wiemy, co jest w tym życiu najważniejsze… wiemy, że hasło, które macie wypisane: Kocham Polskę i Ty ją kochaj – wiemy, że ono jest prawdziwe.
Kochani Hutniacy, do was powinnam powiedzieć na początku. Tyle razy tu przyjeżdżacie z nami. Niektórzy tylko sercem i myślami, niektórzy już odeszli od nas, ale zawsze będą przy nas…oni kochali to miejsce, a my kochamy ICH i dlatego zawsze będziemy tu przyjeżdżać…”

Później, zapłonęły już ogniska, usiedliśmy wspólnie do wieczerzy. Był to moment niezwykły. Rzadko można uczestniczyć w czymś tak niezwykłym – tam w Hucie Pieniackiej, gdzie nie ma niczego, na porośniętej wysoką trawą polanie, przy ogniskach zasiedli Polacy. Przybysze ze wszystkich zakątków Polski, z różnych stron świata. Pielgrzymujący do Huty Pieniackiej by oddać hołd tym, którzy zginęli za to, że byli Polakami. Zasiedli jak wielka rodzina.

15 września w Hucie Pieniackiej działy się rzeczy wielkie. Próżno szukać w codzienności wydarzeń tak poruszających i pięknych

To rzadki dziś widok: starszy Pan siedzący, na murku opowiada o rodzicach, kolegach o domu rodzinnym – o życiu w ukochanej Hucie Pieniackiej. Wokół niego ze łzami w oczach klęczą młodzi mężczyźni. Twardzi motocykliści wpatrzeni jak w obraz czekają w napięciu na każde słowo starszego pana, a gdy kończy, proszą by nie przestawał by mówił dalej.
Wieczorem, leżą krzyżem w miejscu gdzie w dołach po wapnie chowano zwęglone ciała zamordowanych Polaków. Później nad dogasającymi ogniskami rozbrzmiewają pieśni o rycerzach znad kresowych stanic, toczą się nocne Polaków rozmowy.

To wszystko stało się w Hucie Pieniackiej. Dlatego na koniec, powtarzamy słowa homilii "Czujemy się onieśmieleni w obliczu tego spotkania i waszego owocowania".

 


Uwagi:
- organizacja Zlotu w Hucie Pieniackiej nie jest usługą turystyczną w rozumieniu Ustawy „O usługach turystycznych”, Dz. U. 200r r. Nr 223, poz. 2268 z dnia 29 sierpnia 1997 roku z późniejszymi zmianami
- każdy uczestnik Zlotu jedzie na własną odpowiedzialność i odpowiada za siebie zgodnie z obowiązującymi odpowiednimi przepisami prawa, w tym prawa o ruchu drogowym,
- w miarę możliwości prosimy o wyposażenie motocykli we flagę Polską /po lewej stronie/ i flagę Ukraińską /po prawej stronie – od strony chodnika/
- prosimy zapoznać się i stosować, w czasie jazdy w grupie, zasady określone w  Regulaminie Jazdy w Kolumnie zamieszczonym na stronie www.rajdkatynski.net
- każdy uczestnik zlotu zabiera ze sobą, z miejsca zamieszkania, garść ziemi i kamyk – będziemy sypali, także na kolejnych zlotach, KOPCZYK PAMIĘCI