MOST PAMIĘCI 2013 BIEŁOMORKANAŁ

MP logo 2013DZIENNIK PODRÓŻY

Autorzy: Włodzimierz Lach i Andrzej Skolimowski (przekazywany przez Sławka Szymaniaka, który utrzymuje z Naszymi Kolegami stały kontakt)

17.07.2013 (środa)

Most Pamięci 2013 pokonuje kolejne kilometry, motocykle sprawuję się dobrze. Ciągłe opady deszczu utrudniają jazdę po grawiejce. Ślisko. Niezmienny kierunek - Wyspy Sołowieckie, do Murmańska pozostało 2230km. Wczoraj uczestnicy Mostu Pamięci 2013 przejechali 550 km.

Aby nadrobić stracony czas zdecydowali się na jazdę drogą M8. Szybko pokonują kolejne kilometry, ale wiąże się to z monotonną jazdą - chcą jak najszybciej osiągnąć najbliższy obrany cel, czyli Sołowki (tzn. Wyspy Sołowieckie). Trasa nieco się wydłużyła, ale wraca do poprzednich planów : http://goo.gl/maps/cHZae

 

16.07.2013 (wtorek)

Dzisiejszy dzień został poświęcony na zwiedzanie miasta Archangielsk. Przy tej okazji obchodzono imieniny Włodzimierza. Po południu Most Pamięci 2013 ruszył w kierunku Wysp Sołowieckich. Niestety nie mogę podać miejsca do którego dotarli, ponieważ nie otrzymałem wiadomości. Droga jest trudna ze względu na nawierzchnię i padający deszcz - mokra grawiejka jest bardzo dużym wyzwaniem dla motocyklistów. Niestety tempo podróży ze względu na powyższe powody oraz małe zorganizowanie koleżanki spada. A czas biegnie nieubłaganie...

 

15.07.2013 (poniedziałek)

Wyprawa dotarła do Archangielska, gdzie będą nocować u znajomego grafika. Atmosfera świetna, mają kłopoty z określeniem pory dnia. O 24:00 widno, a rano trzeba wstać i dalej jechać. Miasto Archangielsk określili jako stylowe, tak w stylu ZSRS: czyli szaro, buro i ponuro. Może będą mieli dostęp do Internetu, wówczas prześlą kilka zdjęć. Wczoraj obiecali, ale jak będzie to życie pokaże. Dzisiejsza przejechana trasa to 180 km - popatrzmy, gdzie dojechali: http://goo.gl/maps/9mLQJ

 

14.07.2013 (niedziela)

a własciwie poniedziałek, godz. 0:30. Wiadomość od Sławka: Dotarli do Morza Bialego. Jechali do tej pory. W poniedziałek rano przeslą więcej informacji. Droga dużym wyzwaniem. Są mocno zmęczeni. Jasny dzień do późnych godzin pomaga pokonywać kilometry... 

Dzisiaj Most Pamięci 2013 po przejechaniu kolejnych 495 km dotarł nad Morze Białe. Jedyny kłopot to godziny połączeń. Tam gdzie obecnie dojechali o godzinie 23:30  naszego czasu możemy spokojnie porozmawiać o dzienniku podróży – tam o tej godzinie jazda odbywa się bez włączonych świateł. Obiecali, że po dojechaniu do Archangielska prześlą zdjęcia. Wszyscy zdrowi i dobrych humorach mimo 300 km jazdy po grawiejce. Na takiej drodze nawet plomby wypadają! Niestety chłopaki narzekają na umiejętności Darii oraz nie dostosowanie się do tempa jazdy pozostałych uczestników. Oni mają obciążone motocykle do granic możliwości, ona trampka z lekkimi sakwami. Obecnie Most Pamięci dojechał tutaj: http://goo.gl/maps/ur3hc

 

13.07.2013 (sobota)

Włodek dzwonił, wszystko w porządku. Daria nie jest chyba bardzo dobrze objeżdżona wyprawowo – zapewne tempo podróży spadnie, ale zobaczymy... Przesłali zaległe namiary. Mam zadzwonić do kolegi który nanosi punkty. Dzisiaj będę się łączył z chłopakami jeszcze o 20:00 naszego czasu (22:00 tam).

Wiadomość wieczorna: Łącznie przejechali 238 km, ostatnie 100 km po grząskiej drodze. Włodek czasami przeprowadzał przez kałuże trzy motocykle. Dotarli do pierwszego miejsca związanego z kanałem, skąd pobrali ziemię. Zachód słońca ok. 23:30, wschód o 4:00 – coraz bardziej „białe noce”. Słońce, temp.16-18 st. Nocują nad jeziorem Лача. Dotychczasową trasę można zobaczyć na http://goo.gl/maps/4FUmG.

 

12.07.2013 (piątek)

W ciągu dnia brak wieści, próby połączenia bez skutku. Wiadomość przesłana nocą: Dzisiaj wizyta u Olka na którą przyjechała Daria. Pogoda ok. Trochę udawało, że pada. Przebieg 546 km. Włodek przygotował świetne szaszłyki na integracyjnym ognisku z Darią. Jutro ruszamy w region Kurylakie.

11.07.2013 (czwartek)

Przejechali 950 km w stronę Jarosławia. Byli w Katyniu i wzięli ziemię. Do Jarosławia około 150 km gdzie czeka Olek. Wiadomość: Dystans 950 km. Wszystko ok. Za nami Moskwa a do Jarosławia 142km. Zmieniliśmy strefę czasową i jesteśmy 2 godz. do przodu. Jutro KĄPIEL, spotkanie z Darią (Daria jest dziennikarką lokalnej prasy z Samary, jedzie na trampku, jest pierwszą motocyklistką dołączającą do MOSTU, również pierwszym uczestnikiem międzynarodowym – następni mają się dołączyć dalej na trasie) i ruszamy do Archangielska.

10.07.2013 (środa)

O 13:00 przychodzi telegram z Rosji, potwierdzający wyjazd Włodka z motocyklem BMW w 2010 r. Sprawa zamknięta – jadą dalej. Wyjazd z granicy około 18:00. Wiadomość przesłana w nocy: Nocujemy na trasie. Jutro planujemy przejazd do Jarosławia (ok. 1100 km). Andrzej

9.07.2013 (wtorek)

Wyjazd rano na granicę. Włodek z motocyklem zatrzymany przez białoruskich celników – sprawa sięga 2010 r. dotyczy starego motocykla BMW, który jakoby nie opuścił białorusko-rosyjskiej strefy celnej... Włodek nocuje na granicy, Andrzej wraca do Białej – tutaj łatwiej o przekazywanie informacji i kontakt z kolegami. Telefony „się grzeją”…

8.07.2013 (poniedziałek)

Przyjazd Włodka do Warszawy, wymiana amortyzatora w jego motocyklu. Wyjazd Włodka i Andrzeja do Białej Podlaski o 23:00 – tam nocleg.

 

WYPRAWA MOTOCYKLOWA MOST PAMIĘCI 2013 to trzecia z cyklu wypraw  z historią niosącą PAMIĘĆ o zbrodniach sowieckich. To nie tylko podróżowanie, poznawanie kraju i ludzi, ale przede wszystkim pamięć o ludziach, naszych Rodakach i ich historii – często jakże tragicznej.

Celem pierwszej wyprawy w 2011 roku była KOŁYMA. Wyprawa miała na celu dotarcie do łagrów, będących miejscem zesłania  naszych Rodaków, gdzie Polacy umierali z głodu i zimna w morderczej pracy na nieludzkiej ziemi. MOST PAMIĘCI 2011 był szczególnym rajdem związanym z Międzynarodowym Motocyklowym Rajdem Katyńskim – sprawił, że XI MMRK wyruszył de facto w pierwszych dniach lipca. Pomyslodawcą i uczestnikiem Mostu jest Włodek Lach.

Druga wyprawa KAZACHSTAN 2012 roku wiodła śladami POLAKÓW deportowanych  w latach 1936-39 oraz 1940-41. Pojechało 4 uczestników: Włodek Lach, Sławek Szymaniak, Andrzej Skolimowski oraz ks. Roman Karpowicz.

Tegoroczna wyprawa BIEŁOMORKANAŁ to ciąg dalszy idei MOSTU PAMIĘCI, wywodzącego się z  Rajdu Katyńskiego. Pojedziemy wzdłuż  Kanału Białomorskiego w 80 rocznicę jego otwarcia. W tym roku wyprawa ma międzynarodowy charakter – polskimi jej uczestnikami są Włodek Lach i Andrzej Skolimowski.

W ten sposób oddajemy cześć pamięci 170 tysiącom więźniów politycznych, którzy nie mogli odnaleźć się w realiach sowieckiej rzeczywistości.

MP mapa 2013rKanał ma długość 227 km, z czego 37 km wykute jest w skale. Dzięki 19 śluzom, pokonuje różnicę wysokości 103 m w górę, by następnie opaść 95 m w dół, do Jeziora Oniega. Budowniczymi kanału byli więźniowie obozów koncentracyjnych – łagrów należących do systemu Gułagu, którzy przez 21 miesięcy pracując na 2-3 zmiany, będąc na głodowych racjach żywnościowych, bez odpowiednich materiałów, sprzętu, maszyn, odzieży umierali w morderczym wysiłku. Na rozkaz Stalina prace zaczęto bez gotowego projektu, kopano szybko i „tanio”. Skutkiem tego było ograniczenie głębokości kanału do 3 m, a tym samym niedostosowanie do transportu okrętów wojennych. 27 czerwca 1933 roku podpisano akt przyjęcia nowej drogi wodnej do eksploatacji, a 2 sierpnia nadano mu imię Stalina. Inwestycja ta miała być przede wszystkim demonstracją siły i sprawności władzy sowieckiej wobec obywateli, podporządkowanej jedynie celom partyjnej propagandy.  W 1974 roku Aleksander Sołżenicyn, laureat Nagrody Nobla, autor „Archipelagu Gułag”, napisał, że przy budowie „Biełmorkanału” zginęło 250 tys. Ludzi – jeden człowiek na metr wybudowanego kanału. Dziś pogłębiony już kanał pozwala przewozić ciężkie i pokaźnych rozmiarów towary z zagłębi przemysłowych Rosji przez Morze Białe do północnych portów Syberyjskich.     

Zatrzymamy się również w okrytym złą sławą podczas budowy „Biełomorkanału", czyli Kanału Białomorsko-Bałtyckiego, Miedwieżogorsku, gdzie mieścił się zarząd łagrów. Odwiedzimy Wyspy Sołowieckie, a na nich Górę Siekierną do skitu, w którym mieścił się najcięższy oddział gułagu. Następnie pojedziemy do Murmańska i Archangielska, gdzie zwłaszcza podczas pierwszej deportacji wywieziono do Republiki Komi wiele tysięcy Polaków – w rejony  Murmańska, Archangielska, Jarosławia, Permu, Czelabińska i głębiej na wschód.     

Tradycyjnie rozpoczynamy w Katyniu, by tam pokłonić się naszym oficerom pomordowanych przez NKWD, jednak ziemię z miejsc męczeństwa tysięcy ludzi, zebraną podczas tegorocznej wyprawy przekażemy podczas XIII Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego, który rozpocznie się 24.08 2013 r. – MOST PAMIĘCI jest integralną „częścią” tej Idei.